Menu KWP Szczecin
Dodaj ulubione
|
|
Dzisiaj około godziny 01:00 policjanci z Dąbia interweniowali w związku z nieostrożnym obchodzeniem się z ogniem przez 18-latka, który chcąc osuszyć skarpety poparzył sobie stopy.
Dzisiaj w nocy ok. godziny 01:00 do szczecińskich funkcjonariuszy dotarła informacja o zadymieniu jednej z klatek schodowych na terenie prawobrzeża. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, w tym samym czasie przybyła jednostka straży pożarnej, która zajęła się oddymianiem klatki schodowej. Cześć mieszkańców w czasie akcji opuściła swoje mieszkania.
Po zakończeniu działań przez strażaków, mundurowi zaczęli ustalać co się stało. Jak się okazało, 18-latek wszedł do klatki i tam chcąc osuszyć skarpetki zapalił świeczkę przy której się położył a następnie zasnął. Nieopodal świeczki leżały drobne przedmioty które przyniósł ze sobą. W tym miejscu także położył swoje stopy. Kiedy już zasnął, jego stopy zbliżyły się na tyle blisko ognia, że skarpetki zaczęły się palić. W wyniku tego zdarzenia powstało zadymienie klatki schodowej co zaalarmowało jednego z mieszkańców, który powiadomił straż pożarną.
Przybyłe na miejsce pogotowie ratunkowe zabrało chłopaka z poparzeniami stóp do szpitala. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że 18 - latek jest uciekinierem z ośrodka szkolno wychowawczego. Teraz za nieostrożne obchodzenie się z ogniem mężczyzna może liczyć się z karą aresztu, grzywny lub nagany. Tagi:
|
| Zobacz także: |
|---|
|
